silver nades

jesien

 Mecz z drużyną Olesna należał do tzw. meczów bez historii, zespół z Niedomic nie pozostawił przeciwnikowi żadnych złudzeń kto jest lepszy na boisku, rewanżując się tym samym za niespodziewany remis 4-4 w I rundzie.

            Nasi piłkarze całkowicie zdominowali przeciwnika zarówno w pierwszej jak i drugiej połowie meczu, dobrze i pewnie zagrała nasza obrona, która dopuściła tylko do jednej groźnej sytuacji, gdy zawodnik Olesna strzelił niecelnie na bramkę z ok. 15m obok „krótkiego” słupka. Przez pierwsze 30 min niedomiczanie stworzyli sobie kilka bardzo dogodnych sytuacji do strzelenia gola lecz dała o sobie znać nieskuteczność pod bramką przeciwnika.

            Wynik uległ zmianie 5 min później po wykorzystanym rzucie karnym przez Mateusza Spindę. W 45 min było już 2-0 gdy podanie Bartka Bochenka na bramkę zamienił ładnym strzałem Dominik Załęski.

            3-0 stało się faktem gdy w drugiej połowie Mateusz Spinda skutecznie „dobił” strzał Michała Madejskiego, który będąc „oko w oko” z bramkarzem gospodarzy uderzył prosto w niego. Po zmarnowaniu kilku dogodnych sytuacji zawodnicy Unii podwyższyli swoje prowadzenie po strzale Mateusza Spindy, który plasowanym strzałem po krótkim rogu

z 8m pokonał bramkarza z Olesna, kompletując tym samym „hat-tricka”.

            Ozdobą spotkania była bramka na 5-0, którą zdobył Bartek Wojcieszek kapitalnie uderzając lewą nogą z 17m w samo „okienko” bramki gości.

            Zawodnicy Olesna zagrali bardzo słabe zawody i wynik 5-0 to najniższy wymiar kary jaki został wymierzony.

            Unia Niedomice lideruje w walce o awans do okręgówki mając 7 pkt przewagi nad Radłovią i 10 pkt nad trzecią Iskrą Dąbrówki Breńskie.

 

Kolejny mecz:

Dąbrovia II Dąbrowa Tarnowska - UNIA Niedomice 29.05.2013 o godz. 1800

 

________________________

Tomek "Bazant" Zachora