zaduszki22

W niedzielne pochmurne popołudnie Unia podejmowała drużynę z Bolesławia, faworyt tego meczu mógł być tylko jeden, co nie znaczy że było pięknie, łatwo i przyjemnie.  Zawodnicy z Bolesławia już na początku meczu zaskoczyli kibiców zgromadzonych na trybunach swoich pozytywnie a naszych negatywnie i po nieporozumieniu naszych obrońców z bramkarzem, objęli prowadzenie 1-0 po ładnym lobie z ok. 20m.  Pierwsza połowa zakończyła się jednak remisem 1-1 po bramce Bartka „Croucha” Wojcieszka, który najlepiej zachował się w podbramkowym zamieszaniu po rzucie rożnym i wpakował piłkę koło rozpaczliwie wybiegającego z bramki bramkarza. Wynik pierwszej połowy nie oddaje jednak tego co się działo na boisku ponieważ nasi napastnicy oraz pomocnicy marnowali dobre sytuacje strzeleckie na potęgę.  Druga połowa to ciągłe ataki naszej drużyny, która dążyła do jak najszybszej zmiany wyniku lecz w dalszym ciągu dawała o sobie znać albo nieskuteczność naszych zawodników lub dobre interwencje bramkarza gości, który rozgrywał bardzo dobre spotkanie.  Jednak co się odwlecze to nie uciecze i Unia dopięła swego strzelając bramkę na 2-1 po wrzutce naszego grającego trenera Daniela Krzaczka i ładnej główce w „okienko” Bartka „Buły” Bochenka. Zawodnicy gości mieli tylko jedną dogodną sytuację aby wyrównać gdy w zamieszaniu z pola karnego uderzał zawodnik Powiśla, na szczęście niecelnie.  Wynik na 3-1 ustalił w końcówce spotkania Mateusz „Kenia” Spinda który pokonał bramkarza gości precyzyjnym lobem z 15m. Już w doliczonym czasie gry Unia mogła, a nawet powinna objąć prowadzenie 4-1 lecz nic z tego nie wyszło ponieważ sytuację „sam na sam” z bramkarzem gości przegrał Dominik „Susza” Załęski.

 Niedomiczanie wygrali 3-1 lecz cieszą tylko 3 pkt a mniej skuteczność pod bramką przeciwnika oraz błędy po którym drużyna traci bramki.

Kolejny mecz: UNIA Niedomice – Brzoza Brzezówka 15.05.2013 o godz. 17:30

 

Tomasz "Bażant" Zachora

foto: Janusz Tokarski