wszystkichJak przeżyjemy tegoroczną Uroczystość Wszystkich Świętych, skoro nie możemy udawać się na cmentarze; nie możemy stanąć nad grobem i zatrzymać się nad tajemnicą przemijania tego, co doczesne? Czy w takim razie możemy owocnie przeżyć najbliższe dni? Oczywiście, ponieważ to, co najważniejsze, jest zawsze możliwe do zrealizowania. Ograniczone są nasze doświadczenia emocjonalne, ale dostępna jest cała  rzeczywistość duchowa, która zmarłym jest najbardziej potrzebna. Dla tych, którzy już odeszli, niepotrzebne są nasze emocje, ale nasza modlitwa i dążenie do świętości, a to jest możliwe w każdym czasie. Może więc w tym roku zmarli otrzymają od nas więcej faktycznej pomocy. Spróbujmy to sprawdzić.

Niech Bóg nas błogosławi i strzeże!

Ks. Jan Mikulski