wieczornica

remont

cmentarz

Wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej i cudowne przejście przez Morze Czerwone, jest zapowiedzią i jednocześnie obrazem dzieła wyzwolenia, które dokonało się przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Autor Księgi Wyjścia zapisał, że gdy Izraelici zobaczyli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Go i uwierzyli Mu oraz Jego słudze Mojżeszowi (por. Wj 14,31). Jak widać ta wiara zrodziła się na gruncie lęku przed potęgą Boga i dlatego nie wytrzymała próby czasu. Naród wybrany wielokrotnie odstępował od słowa danego Bogu, mimo że wiele razy oglądał wielkie cuda, jakich dokonywał On na jego oczach. Stąd też potrzebna była próba 40 lat błądzenia po pustyni, aby ostatecznie dokonało się oczyszczenie motywacji wiary, umożliwiające wejście do Ziemi Obiecanej. Śmierć Izraelitów, którzy nie chcieli słuchać słowa Bożego i postępować za nim na drodze do wolności, jest w pewnym sensie znakiem tego, co św. Paweł wyraził w słowach: „dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu” (Rz 6,6). Na drodze do prawdziwej wolności potrzebne jest doświadczenie umierania dla swojego egoizmu, ambicji, pychy i różnego rodzaju pożądliwości. To umieranie jest drogą do stawania się posłusznym Bożemu słowu, czyli wolnym w pełnieniu Jego świętej woli.

                Kiedy dokonał się cud zmartwychwstania, strażnicy grobu Jezusa zadrżeli ze strachu i „stali się jakby umarli” (Mt 28,4). Ich zachowanie jest bardzo wymowne i symboliczne zarazem. Grzech łączy się zawsze z niewolą, a tam, gdzie jest niewola, tam jest również strach i niepewność jutra. Strażnicy grobu są w rzeczywistości strażnikami niewoli, dlatego jeżeli chcą uczestniczyć w radości, którą daje wolność w Chrystusie, muszą pozwolić na to, aby dokonała się w nich śmierć tego, co ich do tej pory zniewalało. Tylko wtedy może się w nich objawić cud zmartwychwstania. Chrystus wszystkich zbawił, zatem każdy człowiek, nawet najbardziej przywiązany do grzechu, może skorzystać z Jego zbawczej mocy i uczestniczyć w wolności dzieci Bożych, do której wszyscy zostaliśmy powołani. Musimy jednak pamiętać, że wolność w Chrystusie, to nie hołdowanie ciału, ale postawa służby rodząca się na gruncie Bożej miłości. Niech przeżycie Liturgii Wigilii Paschalnej pozwoli nam odkryć prawdę o tym, co Bóg uczynił dla naszego zbawienia.

                Z okazji Świąt Paschalnych życzę wszystkim odwiedzającym naszą stronę odwagi w podążaniu drogą, która wynika ze słowa Bożego, a którą przeszedł już nasz Pan Jezus Chrystus. Życzę otwartości na Bożą miłość, gdyż tylko ona prawdziwie usuwa lęk. Życzę wreszcie radości płynącej z wypełnienia życiowego zadania, które odkryliśmy jako plan Bożej miłości względem każdego z nas. Radosnych Świąt Paschalnych!

 

Ks. Jan Mikulski

Proboszcz parafii