epitafium

video msza

Tuż po rozpoczęciu meczu fantastyczny strzal Jakuba Chodoły minimalnie minął okienko bramki Galacticos. Co nie udało się „Belkowi” udało się Grzegorzowi Jaje. Dostał on podanie od formacji obronnej i w sytuacji oko w oko z bramkarzem popularny „Agogo” nie miał problemów z umieszczenia piłki w siatce. Od tej chwili drużyna Galacticos zaczęła nieznacznie przeważać. Najpierw po rzucie wolnym piłka uderzyła w słupek a następna akcja zakończyła się wyrównująca bramką. Grupa Mocarta nie poddała się jednak i po wyprowadzeniu składnej akcji celnym strzałem zakończył ją Tomek Zahora. Ten wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy. Początkowe minuty drugiej polowy toczyły się w szybkim tempie kończone strzałami po jednej i po drugiej stronie. W następnych minutach żółtą kartkę otrzymał Grzegorz Jaje i po niezrozumiałej decyzji arbitra dostał ponownie żółty kartonik, czego konsekwencją była czerwona kartka i gra w osłabieniu Grupy Mocarta. Zawodnicy dzielnie bronili się przez pewnien czas, jednak brak jednego zawodnika wykorzystała drużyna Galacticos i ponownie wyrównała stan meczu. Po stracie bramki nasza drużyna ruszyła do ataku. Niestety, po stracie piłki, Galacticos wyszli z szybką kontrą i  pojedynek sam na sam z Maćkiem Pochroniem wygrał zawodnik drużyny przeciwnej. Pod koniec meczu Grupa Mocarta postawiła wszystko na jedną kartę, czego efektem była kolejna bramka dla Galacticos.

Mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla zespołu Galacticos. Mimo porażki zachowaliśmy II miejsce w tabeli. W drużynie panuje dobra atmosfera i chęć wygrania kolejnego meczu z aktualnym liderem Białą Gwiazdą.