silver nades

jesien

Image W zeszłą środę na hali sportowej w Niedomicach drużyna 12-stego Zrywu podejmowała zawodników Galacticos. Mecz był bardzo trudny ze względu na zaciętość obu drużyn. Już w pierwszej połowie na prowadzenie wyszli zawodnicy 12-stego Zrywu za sprawą B. Wojcieszka. Pod koniec pierwszej połowy pod bramką drużyny z Niedomic powstaje małe zamieszanie, piłkę z linii bramkowej ręką wybija A. Rzeszutek za co został ukarany czerwoną kartką i zawieszeniem na jeden mecz.

 Następna połowa przebiega podobnie do pierwszej z tą różnicą że wpada więcej bramek. R. Gniadek wpisuję się na listę strzelców ustalając wynik w obecnej chwili na 2-1 dla Tambołków. Na odpowiedź przeciwników nie trzeba było długo czekać, po kilku błędach 12-stego Zrywu piłkę do bramki wpakowali na 2-2 przeciwnicy. Drużyna 12-stego Zrywu nie poddała się i w ostatniej minucie, goszczący w składzie R. Tomaszewski ustala wynik na 3-2 dla Tambołków. W spotkaniu nie obeszło się bez skandalicznych zachowań ze stron sędziego, który nie znał przepisów jakie panują w lidze futsalu, drużyna Niedomic  po zachowaniu się sędziego praktycznie zeszła z parkietu lecz po interwencji organizatora i przyznaniu racji naszemu kapitanowi wrócili i rozegrali mecz do końca. Sędzia już po raz kolejny zawiódł. Ciężki mecz zakończył się zwycięstwem 12-stego Zrywu  3-2 przez co wyprzedzili w tabeli  Grupę Mocarta, która ma tyle samo punktów lecz przegrywa w bilansie bramkowym. Do końca rundy pozostał jeden mecz z Białą Gwiazdą, która aktualnie okupuję pierwsze miejsce w tabeli, warto przypomnieć, że zawodnicy Białej Gwiazdy nie przegrali jeszcze meczu od początku rundy, co skłania drużynę 12-stego Zrywu do podjęcia wyjątkowej walki aby przerwać tą passę zwycięstw przeciwników. Jak będzie, tak naprawdę przekonamy się już w najbliższą środę 9 grudnia. Serdecznie zapraszamy wszystkich na to spotkanie, które śmiało można zapowiedzieć jako najciekawsze z dotychczasowych.

 

Cyvil