zdjecia lotnicze

mecz00

    

Niniejsze opracowanie „Niedomice - moja mała Ojczyzna" ukazuje obraz przemian środowiska, w którym obecnie żyjemy. Starałem się wniknąć w treść tychże przemian na tle potrójnej rzeczywistości: Szkoła - Zakład - Kościół.Całość opracowania zostało podzielone na cztery części.W pierwszej części zawarty jest opis środowiska w ujęciu geograficznym, historycznym i społeczno-gospodarczym. Omówiono początki i rozwój śro­dowiska, następnie kształtowanie własnej i narodowej tożsamości poprzez szeroką działalność przedszkola i szkoły oraz miejsce ludzkiej pracy jakimi były Niedomickie Zakłady Celulozy.Marginalne są wiadomości o Niedomicach z lat 1415-1900. Niedomice były małą osadą położoną nad Dunajcem. Jej mieszkańcy trudnili się rolni­ctwem na terenach należących do różnych możnych rodów, przede wszystkim - Sanguszków. Pełniejszy obraz wydarzeń rysuje się w wieku XIX i XX. Wśród mieszkańców budzi się większa świadomość społeczna.W roku 1900 powstaje Ochotnicza Straż Pożarna, która włącza się z życie rozwijającego się środowiska. W 1912 roku rozpoczyna się tworzenie szkolni­ctwa w środowisku Niedomic. Zaangażowanie i działalność nauczycieli spra­wiły, że w dniu dzisiejszym istnieje wspaniałe zaplecze budynków szkolnych i przedszkolnych, w których dzieci i młodzież zdobywają nie tylko wiedzę, ale również kształtują osobistą i środowiskową tożsamość.Następuje wielki kryzys miejscowości, to okres I wojny światowej. Pozosta­łością wydarzeń wojennych jest na terenie Niedomic cmentarz wojskowy.Zasadniczym wydarzeniem w omawianym środowisku, była decyzja władz centralnych budowy fabryki Celulozy.Wprawdzie Niedomickie Zakłady Celulozy przestały istnieć, ale uważa­łem, że należało włączyć w historię Niedomic powstanie, rozwój i funkcjono­wanie fabryki, która była zasadniczym czynnikiem przemian społeczno-kulturowych zbiorowości społecznej środowiska Niedomic. Wybudowanie fabryki i jej rozwój zmieniły nie tylko środowisko Niedomic, ale również okoliczne miejscowości.W rozdziale drugim omawiam bardzo szeroko i szczegółowo wszelkie starania w tworzeniu i organizowaniu pełnej parafii. W każdej działalności zasadniczą rolę odgrywają ludzie. Wspominam cały szereg kapłanów zaan­gażowanych w posługę duszpasterską w Niedomicach. Historyk Jan Długosz wspomina, że Niedomice należały do parafii Jurków. Z chwilą utworzenia sa­modzielnego rektoratu a następnie parafii w roku 1978, Niedomice stały się samodzielną placówką duszpasterską. Zwrócono uwagę na trudności sprawo­wania posługi duszpasterskiej, zwłaszcza w latach 1945-1970. Wszystkie sta­rania duszpasterskie w Niedomicach zmierzały do tworzenia podstawowych elementów parafii.Szczegółowo przedstawiłem zarówno chronologicznie jak i treściowo sta­rania i problemy w tworzeniu duszpasterstwa w Niedomicach, z godną podzi­wu troską parafian o piękno pierwszej kaplicy i nowo wybudowanego kościoła. W długiej litanii nazwisk ludzi zaangażowanych w prace szkoły, przedszkola, Zakładu NZC i parafii, należy również dostrzec ludzi pracy anonimowej. Dla jednych i drugich motywem działania było poczucie dobra wspólnego, wy­pływające z motywów głębokiej wiary i troski o środowisko zamieszkania.Obrazem żywotności, pełnego i głębokiego życia religijnego wspólnoty parafialnej jest działalność grup parafialnych, dorosłych, młodzieży i dzieci oraz liczne powołania kapłańskie i zakonne wśród młodzieży męskiej i żeń­skiej.W rozdziale trzecim przedstawiono realizację budowy kościoła. Szero­ko uwidoczniono wiele trudności, problemów i radości związanych z reali­zacją budowy kościoła. Postawy, zaangażowanie parafian w staraniach o po­zwolenie, jak również przy budowie kościoła zasługują na ogromne uznanie i wdzięczność.Piękne były przeżycia religijne związane z poświęceniem kamienia wę­gielnego kościoła, wejście do dolnego kościoła i wreszcie poświęcenie nowe­go kościoła. W punkcie: „Wyposażenie artystyczne kościoła i jego otoczenia" przedstawiono dalsze prace pełnego artystycznego wyposażenia kościoła.Nie brakowało różnorakich problemów i trudności w realizowaniu po­dejmowanych dalszych decyzji. Planowane prace artystyczne zarówno na etapie planowania jak i wykonania wymagały dużych nakładów finansowych. W czasie budowy kościoła i plebanii mieszkańcy parafii wykazywali wspania­łe postawy ofiarności. Tu należy mocno podkreślić organizowaną pomoc fi­nansową parafian i przyjaciół zrzeszonych w Klubie Parafii Niedomice w Chi­cago. Zarząd Klubu wykazywał się roztropną i szeroką organizacją pracy. Dzięki pomocy dewizowej, mogliśmy podejmować dalsze, kosztowne prace pełnego wystroju kościoła, jak np. witraże, organy, dzwony, umeblowanie czy w ostatnim czasie wspaniałe rzeźby prof. Chromego w wystroju prezbiterium. Wdzięczni jesteśmy Zarządowi i Członkom Klubu i wszystkim życzliwym przyjaciołom parafii Niedomice.Czwarty rozdział pracy to historia starań, budowy i zamieszkania w pięk­nym budynku plebanii. Zwrócono również uwagę na poprawne i zsynchroni­zowane zagospodarowanie terenu wokół kościoła i plebanii.Opisując pracę i osiągnięcia środowiska Niedomic nie wolno nam zapo­minać o ludziach, którzy byli organizatorami i wykonawcami podejmowanych inicjatyw. W opisie łatwo dostrzec indywidualnie i zespołowo pracujących lu­dzi, projektantów, artystów, niewiasty i mężczyzn, młodzież i dzieci pracują­cych „w pocie czoła" w dzień i w nocy.W oddawanej do rąk czytelnika monografii korzystano z możliwie do­stępnych materiałów, opracowań i dokumentów dotyczących miejscowości Niedomic, szkolnictwa, Niedomickich Zakładów Celulozy a przede wszyst­kim Kroniki Parafialnej, wspomnień mieszkańców i moich osobistych do­świadczeń w ciągu 21 lat pracy duszpasterskiej w Niedomicach.W tekście zamieszczono bardzo dużo zdjęć czarno białych dla wizualnego udokumentowania podejmowanych prac i osób zaangażowanych w realizację opisanych tu inicjatyw. Zamieszczono również szereg zestawów zdjęć kolo­rowych bardziej obrazujących prace, wydarzenia, ludzi a zwłaszcza kolory­stykę wystroju kościoła, plebanii i zagospodarowania terenu wokół kościoła i plebanii.W końcowej części opracowania zamieszczono cały szereg pism władz woje­wódzkich, powiatowych i gminnych, opinii i decyzji Kurii Diecezjalnej w Tarno­wie oraz chronologiczny przebieg pracy i wydarzeń w środowisku Niedomic. Wyrażam słowa wdzięczności za wszelką pomoc w pracy Ks. dr. Włady­sławowi Szczebakowi, Ks. Janowi Tobole - Proboszczowi parafii Niedomice, mgr Barbarze Sawczyk i Barbarze Wantuch z Niedomic, fotografom panom Kazimierzowi Koziołowi z Moście, Stanisławowi Grzance z Tarnowa i Piotro­wi Sawczykowi z Niedomic i wszystkim osobom udzielającym informacji ro­dzinnych, zawodowych i środowiskowych.Motywem podjęcia niniejszego opracowania jest ukazanie ogromnego trudu i pięknego wysiłku pokoleń tworzących współczesny obraz środowiska Niedomic.Jest także dowartościowaniem wspaniałych postaw kapłanów i mieszkań­ców Niedomic, zwłaszcza przy tworzeniu parafii, budowy kościoła i szerokie­go zaplecza funkcjonowania duszpasterskiego.Młode pokolenie mieszkańców Niedomic czasów obecnych i przyszłych winno znać historię swego środowiska i wnosić nowe wartości na miarę współczesnych wymagań.Opracowaniu nadano tytuł: „NIEDOMICE MOJA MAŁA OJCZYZNA".W czasach globalizacji, gdzie świat staje się „małą wioską", wiele dyskutuje się o dochowaniu tożsamości mojego narodu, mojej ojczyzny, mojej kultury i religii, potrzeba nam uświadomienia piękna mojej Ojczyzny w wydaniu na­rodowym i mojego środowiska. UMIEJ WIĘC KOCHAĆ NIEDOMICE, KTÓRE SĄ TWOJA MAŁĄ OJCZYNĄ

 

Ks. Marian Grzanka